poniedziałek, 27 czerwca 2011

Coś innego

Nie miałam za bardzo czasu na robótki, ponieważ za oknem była piękna pogoda. Ale udało mi się zrobić małe kolczyki "wkrętki". Taki drobiazg, a cudnie prezentuje się na uchu.




Dokończyłam także broszkę, która czekała bardzo długo, aż doszyje jej zapięcie. Wydaję mi się skromna, być może jeszcze ją upiększę.



3 komentarze:

  1. prześliczne kolczyki! :) broszka także udana, ale faktycznie chyba warto coś jeszcze do niej dodać. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. te maleńswa są prześliczne, mnie się broszka podoba właśnie tak skromna, jednak cokolwiek do niej dodasz, to z pewnością nie przestanie mi się podobać :)))

    OdpowiedzUsuń